Nasi praprzodkowie uważali węgorze nie za ryby, ale za wodne węże. Takie przekonanie wiązało się nie tylko z wężowatym wyglądem tych ryb, ale także z ich umiejętnością pełzania po lądzie i ich toksycznymi właściwościami.
Nasi praprzodkowie uważali węgorze nie za ryby, ale za wodne węże. Takie przekonanie wiązało się nie tylko z wężowatym wyglądem tych ryb, ale także z ich umiejętnością pełzania po lądzie i ich toksycznymi właściwościami.