Słowo „jeleń” ma w sobie jakieś dostojeństwo i zarazem miękkość. Równie miękko i łagodnie brzmi imię jeleniej połowicy: „łania”. Bez wątpienia te dwie nazwy tworzą harmonijną parę. Ale jakże mogłoby być inaczej, skoro „łania” jest niczym Ewa z żebra Adama.
Madziarska metryka siwerniaka
Górska wędrówka i lektura „Na Skalnym Podhalu” były bodźcem do napisania o tym, czy siwerniak wziął swoją nazwę od siwego upierzenia, i o tym, jak nazywają górale kopciuszka i pomurnika.
Śliski temat, czyli ślimak, śliz i lin w menu etymologa
Ślimaka, śliza i lina charakteryzują śliskość i śluzowatość. A czy wiesz, że wszystkie rzeczowniki w poprzednim zdaniu mają wspólny źródłosłów?
Gacek — latający w gaciach
Etymolodzy widzą w „gacku” krewnego „gaci”, które dawniej oznaczały ‘spodnie’, a dialektalnie także ‘długą sierść na nogach niedźwiedzia’.
Nietoperz to nie ptak
Nazwa nietoperza podlegała licznym przekształceniom. Spowodowane one były jej nieprzejrzystością, ale także wiązały się z działaniem tabu. Zwierzę to uważano bowiem za nieczyste i przypisywano mu właściwości demoniczne.
Z gęsiego na swój język
Gdyby nazwa gęsi rozwinęła się zgodnie z regułami fonetycznymi, ptak ten ilustrowałby w naszych elementarzach literę „z”, a nie „g”, i onomatopeiczne pochodzenie jego nazwy nie byłoby dla nas takie oczywiste.
Jak słoń dorobił się garbu, czyli wielbłąd u etymologa
Czy wiesz, że angielska nazwa słonia „elephant” to to samo słowo co polski „wielbłąd”, który jest przekształconym w zamierzchłych czasach w procesie zapożyczeń greckim „eléphas’ ‘słoń’?
Jak cię słyszą, tak cię piszą — albo słów kilka o kuliku
Coraz mniej kulików słychać nad polskimi łąkami. A głos mają piękny, melancholijny. Wiele wskazuje na to, że był on podstawą nazwy tych ptaków.
Wydra — zwierzę wodne
Wypłynęła „wydra” z tego samego źródła co „woda”. I „whisky”, i „wiadro”, i „hydraulik” też stamtąd przybyli.
Mrówka w formalinie
W „formaldehydzie” i „formalinie” tkwi łacińska nazwa mrówki, która ma tego samego przodka co polska nazwa tego owada. Spokrewniony z nimi jest też „myrmekolog”, czyli ‘badacz mrówek’.
Jej łaskawość łasica
Według jednej z hipotez nazwa łasicy pochodzi od „łaski” i jest wynikiem działania tabu. Nasi przodkowie wierzyli, że zwierzę to ma zdolność zsyłania śmierci na człowieka, na którego prychnęła, i ślepoty na tego, któremu plunęła śliną w oczy.
Nie taki wilk straszny, jak go… nazywają
Wilk pełnił szczególną rolę w kulturze narodów indoeuropejskich, o czym świadczą liczne imiona wywodzące się od nazwy tego drapieżnika, takie jak na przykład Adolf, Rudolf, Wolfgang, Ralph, Randal. Wszystkie je łączy pokrewieństwo z polskim „wilkiem”.