Lelka zagadka wielka

Lelka oskarżano o podkradanie mleka kozom na pastwiskach, czemu i zawdzięcza on swoją nazwę kozodój. Nie ma jednak pewności, czym zasłużył sobie na miano lelka. Hipotez jest kilka.

Pisano o lelku, że z lotu jest jak jaskółka, a z upierzenia – jak sowa. Jego nocny tryb życia, bezszelestny lot, maskujące umaszczenie, szeroka „paszcza” i osobliwe wokalizacje pobudzały fantazję ludu, który przypisywał temu skrzydlatemu przedstawicielowi fauny właściwości demoniczne. Jak podaje w swoim „Zwierzyńcu” Jerzy Bralczyk, lelki „według wierzeń przynosiły z Wyraju dusze mające wcielić się ponownie; zbierały się koło domu umierającego, krzyczały, kwiliły – czasem w rytm oddychającego. Po jego śmierci, gdy cichły, nie zabierały duszy; gdy głośno wrzeszczały, dusza była złowiona”.

Lelek, jak przystało na tajemniczego ptaka, nosi zagadkową nazwę, mającą sporną etymologię. Grafika: J. G. Keulemans, źródło: Biodiversity Heritage Library (DP).

Kozodój z książki

Miał też lelek w oczach ludu bardziej przyziemne umiejętności, mianowicie: doił kozy, to znaczy podkradał im mleko. Szeroki, stworzony jak gdyby specjalnie, by objąć wymię, dziób lelka, jego bezszelestne pojawianie się na pastwiskach pod osłoną nocy – stawiały go w roli głównego podejrzanego. Któż, jeśli nie lelek kozodój – bo pod taką nazwą znany jest polskiej ornitologii nasz dzisiejszy bohater – mógł być winnym mniejszego niż zwykle udoju?

Nazwa kozodój zdaniem językoznawców nie wywodzi się z ludu, lecz najprawdopodobniej jest kalką naukowej nazwy lelka Caprimulgus, utworzonej od łacińskich słów capra ‘koza’ i mulgere ‘doić’. Analogiczne nazwy nosi lelek także w innych językach europejskich, np. rosyjskie kozodoj, niemieckie Ziegenmelker, angielskie goatsucker (obok: nightjar), hiszpańskie chotacabras.

Lelek z ludu

Lelek kozodój kradnący mleko kozie na XV-wiecznej rycinie J. Meydenbacha (DP).

Ludowe pochodzenie ma natomiast forma lelek, która sięga swoim rodowodem epoki prasłowiańskiej. Nie ma jednak wśród badaczy zgody co do etymologii owej nazwy. Najczęściej wywodzona jest ona od prasłowiańskiego dźwiękonaśladowczego czasownika *leleti ‘krzyczeć le, le, le, lamentować, zawodzić”, kontynuowanego m.in. przez serbsko-chorwackie lelekati ‘żalić się, jęczeć’, lub od prasłowiańskiego czasownika *lelěti, *lelějati (sę) ‘kołysać, chwiać (się)’, kontynuowanego m.in. przez polskie dialektalne lelać, lelkać (się) i staropolskie lelejać (się) ‘kołysać (się)’.

Zatem według pierwszej hipotezy miałaby nazwa lelek stanowić nawiązanie do głosu naszego dzisiejszego bohatera, według drugiej zaś – jak uzasadniają badacze – miałaby ona być aluzją do chybotliwego, kołyszącego lotu lelka. Która z tych hipotez wydaje się bardziej prawdopodobna?

Lelek lamentujący

Jeśli mowa o odgłosach lelka, to z pewnością wyróżnia się on swoją niezwykłą pieśnią godową, która przez współczesnych ornitologów często porównywana jest do mechanicznego terkotu, odgłosu pracującego silnika. Wybitny ornitolog Jan Sokołowski porównał ją do warczenia kołowrotka, a także do mruczenia kota i tonów, jakie wydają ropuchy.

Osobliwe skojarzenia wywoływała pieśń lelka u Białorusinów. Otóż według jednej ze wschodniopoleskich legend lelek początkowo wydawał świst, ale jego własny głos mu się nie podobał i poprosił Boga o inny. Bóg obiecał lelkowi, że otrzyma głos podobny do pierwszego usłyszanego wieczorem dźwięku. Lelek wieczorem usłyszał sikającą babę i od tej pory wydaje odgłosy przypominające dźwięki oddawanego moczu…

Głos lelka zwyczajnego, zwanego też lelkiem kozodojem (Caprimulgus europaeus). Autor nagrania: Yannick Jacob, źródło: xeno-canto, CC BY-NC-SA 4.0. Udostępniane na licencji CC BY-NC-SA 4.0.

Jak widać, lelkowa pieśń budzi różnorodne skojarzenia. Może więc ta jej monotonna nuta „errrrrr” przechodząca rytmicznie w brzmiące niżej i krócej „orrrrrr” mogła wywoływać u naszych przodków skojarzenia z lamentem nad umierającym i z jego zwolnionym, ciężkim oddechem…?

Ale możliwe również, że tymi kwilącymi ptakami zbierającymi się wokół domu umierającego były nie lelki, lecz sowy. W niektórych gwarach bowiem nazwą lelek określano różne sowy, w szczególności puszczyka, którego samice odznaczają się właśnie takim żałosnym, lamentującym głosem. Może więc pierwotnym nosicielem omawianej nazwy był puszczyk i została ona wtórnie przypisana lelkowi, mającemu tak wiele wspólnego z sową? 

Lelek kołyszący się

Wśród etymologów popularnością cieszy się hipoteza głosząca, że nazwa „lelek” stanowi aluzję do kołyszącego, chybotliwego lotu tego ptaka. Grafika: J. G. Keulemans, źródło: Biodiversity Heritage Library (DP).

A czy lot lelka mógł motywować jego nazwę? Lelek jako stworzenie łapiące w locie owady lata podobnie jak nietoperz czy jaskółka, kreśląc na niebie zawijasy, ale po obejrzeniu kilku nagrań latających lelków nie jestem pewna, czy jego lot można nazwać kołyszącym, czy jego sposób latania jest tak szczególny, żeby stać się podstawą nazwy tego ptaka. W „Ptakach ziem polskich” Sokołowskiego jednak znalazłam informacje dotyczące zachowania lelka, które pozwalają inaczej uzasadnić związek jego nazwy z prasłowiańskim czasownikiem oznaczającym kołysanie. Wspomniany ornitolog tak opisuje zwyczaje naszego bohatera:

Siedzi zupełnie płasko, zwrócony dziobem ku światłu, dzięki czemu jego ciało nie rzuca cienia i tym bardziej zlewa się z tłem. Jeżeli chce postąpić kilka kroków naprzód, aby dostać się w korzystniejsze oświetlenie, nie idzie normalnie jak inne ptaki, lecz najpierw kiwa się całym ciałem w prawo i lewo, a dopiero po tej ceremonii rusza z miejsca. Gdy stanie u celu, znów zaczyna się kołysać, aż wreszcie siądzie spokojnie. O. Heinroth, który jako pierwszy obserwował zachowanie się lelków na okazach oswojonych, sądzi, że w ten sposób ptak nie zdradza swej obecności mimo zmiany miejsca, gdyż wygląda jak liść poruszany wiatrem w jedną i drugą stronę. Jest to więc według tego obserwatora mimetyzm ruchu. W ciemności, gdy nie ma się czego obawiać, lelek biega szybko i ceremonii tych nie uprawia.

Może więc nasi przodkowie nazwali lelka nie od jego kołyszącego lotu, ale od jego kołyszących ruchów na ziemi?

Lelek-nietoperz

Były także inne próby objaśnienia etymologii nazwy lelek. Łączono ją na przykład z prasłowiańskim rdzeniem *lil- ‘skóra’, kontynuowanym przez takie leksemy, jak: serbsko-chorwackie lila ‘kora brzozowa’, ‘kora wiśni’, słoweńskie lilek ‘zrzucona skóra żmii’, ‘cienka błonka w jajku’, ‘kora brzozowa’, ‘nietoperz’, bułgarskie lil ‘odarty pień młodej sosny’. W charakterze argumentu przemawiającego za takim pochodzeniem lelka przywodzono fakt, że nazwa ta notowana jest także w znaczeniu ‘nietoperz’, a nietoperz na przykład w językach wschodniosłowiańskich nosi nazwy wywodzące się od słowa oznaczającego skórę (rosyjskie dialektalne kożan, kożanica, ukraińskie każan). Ta etymologia lelka jednak nie zyskała popularności wśród językoznawców.

Nazwa lelka wywodzona jest przez etymologów od prasłowiańskiego czasownika oznaczającego kołysanie się. Być może nawiązuje ona do kołyszących ruchów lelka siedzącego na ziemi. Grafika: J. G. Keulemans, źródło: Biodiversity Heritage Library (DP).

Lelek-bocian

Nie spotkała się także z powszechną aprobatą hipoteza postulująca genetyczne pokrewieństwo lelka z takimi brzmiącymi podobnie nazwami bociana, jak: ukraińskie łełeka, bułgarskie, serbsko-chorwackie dialektalne lelek, rosyjskie dialektalne lelek, lelok, lilok. Najczęściej bowiem przywołane tu leksemy interpretowane są jako odrębna etymologicznie pożyczka turkijska, powiązana z turecką nazwą bociana leylek, której przypisywany jest rodowód dźwiękonaśladowczy.

Zwolennikiem hipotezy łączącej lelka ze wspomnianymi nazwami bociana był na przykład Andrzej Bańkowski, przy czym twierdził on, że kierunek zapożyczenia był odwrotny: to ludy turkijskie miały przejąć od Słowian omawianą nazwę. Badacz, „biorąc pod uwagę – jak sam to ujął – uderzającą w dialektach słowiańskich wymienność (z powodu tabu) i wielość (około 100) nazw bociana”, a także obecność w dialektach rosyjskich formy leklek o znaczeniu ‘czapla biała; bocian’ oraz fakt, że lelek notowany jest również w znaczeniach ‘nocna jaskółka’ i ‘nocna czapla, ślepowron’ – postulował, iż lelek był pierwotnie onomatopeiczną nazwą bociana, „naśladującą jego klekot na gnieździe, która w dialektach [północnosłowiańskich] została z czasem przeniesiona na czaplę białą (…) i czaplę nocną, tzn. ślepowrona, a w końcu i na jaskółkę nocną, czyli kozodoja (…)”.

♣♣♣

Jak widać, lelek to zagadkowa nazwa, rodząca wiele pytań. Przyznam, że ze wszystkich przedstawionych tu etymologii najbardziej pociąga mnie ta o kołyszącym się na ziemi lelku, po części zapewne dlatego, że jest ona efektem moich własnych poszukiwań. A jak Ty się zapatrujesz na pochodzenie tajemniczego słowa lelek?


Bibliografia:

  • Bańkowski A. (2000), Etymologiczny słownik języka polskiego, t. 1, Warszawa.
  • Boryś W. (2010), Słownik etymologiczny języka polskiego, Kraków.
  • Bralczyk J. (2019), Zwierzyniec, Warszawa.
  • Karłowicz J. (1903), Słownik gwar polskich, t. III, Kraków.
  • Karłowicz J., Kryński A., Niedźwiedzki W. (1902), Słownik języka polskiego, t. II, Warszawa.
  • Machek V. (1968), Etymologický slovnìk jazyka českého, druhé, opravené a doplněné vydáni, Praha.
  • Sławski F. (1970–1974), Słownik etymologiczny języka polskiego, t. IV, Kraków.
  • Sokołowski J. (1958), Ptaki ziem polskich, t. I, Warszawa.
  • Strutyński J. (1972), Polskie nazwy ptaków krajowych, Wrocław–Warszawa–Kraków–Gdańsk.
  • Булаховский Л. А. (1948), Общеславянские названия птиц, „Известия Академии наук СССР. Отделение литературы и языка”, т. VII, вып. 2, s. 97–124.
  • Етимологiчный словник української мови (1989), гол. ред. О. С. Мельничук, т. 3, Київ.
  • Славянские древности. Этнолингвистический словарь (1999), под ред. Н. И. Толстого, т. 2, Москва.
  • Фасмер М. (1986), Этимологический словарь русского языка, перевод с нем. и доп. О. Н. Трубачева, т. II, Москва.
  • Этимологический словарь славянских языков. Праславянский лексический фонд (1987), под ред. О. Н. Трубачева, вып. 14, Москва.