Parający się etymologią ludową sądzą, że nazwa śnieżnobiałych psów samojedów wzięła się stąd, że sanie ciągnięte przez nie po śniegu wyglądają, jakby same jechały. Nie wierz etymologom ludowym.
Hiena i balizuar, czyli gdzie się czai świnia
Zoolodzy uznali, że nazwa „balizaur” – brzmiąca, jak gdyby odnosiła się do dinozaura z Bali – nie jest odpowiednim określeniem dla azjatyckiego krewnego naszego borsuka, i zmienili ją na… „balizuara”. Jak się okazuje, owa „kosmetyczna” zmiana podyktowana była etymologią tego słowa.