„Nastrój, jaki wywołują okrzyki żurawi o świcie w krajobrazie rozległych i mgłą osnutych bagien, nie da się z niczym porównać”. Echo tych okrzyków etymolodzy usłyszeli w samej nazwie „żuraw”.
Czy krab pływa kraulem?
Na powyższej grafice widzimy kraba. A „kraba” z „grafiką” łączy wspólna geneza.