O czym rechoczą i kumkają żaba, kumak, huczek i rzekotka?

Żaba, kumak, rzekotka i huczek wyrechotały i wykumkały swoje imię. Ich dzieci zaś – kijanki – wzięły swoją nazwę od narzędzia do prania.

W ostatnim czasie nasze jeziora, stawy, sadzawki i wszelakie oczka wodne rozbrzmiały głosami niezliczonych żab. Kilka dni temu wybrałam się specjalnie – jak co roku – na taki żabi koncert chóralny, sprzężony z miłosnymi zapasami w skrzekowym kisielu, co dostarczyło mi nie tylko ekscytacji z podglądania rytuałów godowych innych istot, ale też uświadomiło mi dotkliwie, że o nazwach płazów dotychczas skandalicznie mało pisałam. A przecież uwielbiam płazy! I najpaskudniejsza – jak śmią twierdzić liczni – ropucha jest moim zdaniem przeuroczym stworzeniem.

Śpieszę więc naprawić swoje zaniedbanie i dziś opowiem Ci o nazwach naszych rodzimych płazów bezogonowych, które zawdzięczają swoje imię wydawanym przez siebie sygnałom dźwiękowym.

Jak robi żaba?

Zaczniemy od żaby, bo jako najstarszej należy się jej pierwszeństwo. A stara jest żaba jak świat, w którym (w dużym uproszczeniu) przodkowie Słowian, Bałtów, Celtów, Germanów, Rzymian i Greków mówili wspólnym językiem. Wywodzi się ona bowiem od praindoeuropejskiej nazwy *gēbhā ‘żaba’.

Prasłowianie przejęli ją w formie *gēbā (regularny rozwój *g →*g i *bh → *b), która przybrała ostatecznie w ich języku postać *žaba. Mamy tu do czynienia z regularnym w prasłowiańszczyźnie zjawiskiem fonetycznym: tzw. pierwszą palatalizacją, polegającą na przejściu spółgłoski *g w *ž pod wpływem następującej po niej samogłoski przedniej – w tym wypadku długiego *ē, które z kolei w takich warunkach rozwijało się regularnie w samogłoskę *a (rezultatem pierwszej palatalizacji jest także spółgłoska ż w nazwach żółw i żołna, o których opowiadałam tutaj).

W innych językach słowiańskich kontynuanty owej prasłowiańskiej nazwy żaby brzmią niemalże tak samo jak ich polski odpowiednik, np.: czeskie žába, serbsko-chorwackie žaba, bułgarskie, białoruskie, ukraińskie żaba (wszystkie o znaczeniu ‘żaba’), rosyjskie żaba ‘ropucha’.

Do grona ich dalszych krewnych zaliczać się będą m.in.: staropruskie gabawo, staroangielskie cwab ‘żaba’, średnio-wysoko-niemieckie quappe ‘kijanka’, niemieckie Quappe ‘miętus (ryba)’ i być może łacińskie būfō ‘ropucha’, które służy jako nazwa rodzajowa płazów bezogonowych z rodziny ropuchowatych i gatunkowa ropuchy szarej (Bufo bufo).

Żaba nosi nazwę o pradawnym rodowodzie. Badacze dopatrują się w niej onomatopei naśladującej odgłosy tego płaza.

Zdaniem licznych etymologów praindoeuropejski przodek naszej żaby ma – jak już zdradziłam na początku – rodowód dźwiękonaśladowczy. I trudno się z tym nie zgodzić. Wprawdzie uczono nas od małego, że żaby robią „kum-kum”, ale jeśli się dobrze wsłuchamy, to prędzej „gueb-gueb” w pieśniach niektórych przedstawicieli żabiego rodu usłyszymy:

Jednak nie wszyscy badacze skłonni są widzieć w naszej żabie praindoeuropejską onomatopeję; niektórzy z nich dostrzegają w niej praindoeuropejski rdzeń *gēb(h)- o znaczeniu ‘śliski, śluzowaty’. Czyli to nie wrażenia słuchowe, lecz taktylne (albo może wzrokowe) miałyby zadecydować o nazwie tego płaza.

Kum kumak

Co się zaś tyczy kumkania, którym tradycyjnie (i błędnie!) określamy żabie odgłosy, to niewątpliwie na takie miano zasługuje pieśń godowa naszych kumaków (niebędących z naukowego punktu widzenia żabami, ani nawet ropuchami), które – jak widać – zawdzięczają jej i swoje imię, utworzone od dźwiękonaśladowczego czasownika kumkać, znanego gwarom także w formie kumać. Choć może właściwsze byłoby stwierdzenie, że kumaki „umkają” lub „humkają”, bo te ich odgłosy brzmią bardziej jak „uuum”, „huuum”:

W gwarach kumaka nazywano również kumką, a w XVIII-wiecznym dziele Jana Krzysztofa Kluka płaz ten widnieje pod nazwą ropucha kum.

Dźwięki wydawane przez kumaki w okresie godowym zadecydowały o nazwie tych płazów.

Rechocząca rzekotka

Oryginalnym pieśniom godowym zawdzięcza swoje imię także rzekotka. Utworzono je od notowanego w gwarach dźwiękonaśladowczego czasownika rzekotać ‘skrzeczeć (o żabach)’, który znany jest też w formie rzegotać, rzechotać, regotać, rekotać, rechotać. Ta ostatnia forma utrwaliła się w polszczyźnie ogólnej.

Nie ulega wątpliwości, że nazwa rzekotka wyjątkowo trafnie oddaje właściwe temu płazowi wokalizacje, brzmiące jak „rek-rek-rek”, „rzek-rzek-rzek”:

Rzekotka nosi dźwiękonaśladowczą nazwę spokrewnioną z czasownikiem „rechotać”.

Gruchający huczek

Trudniejsze do oddania na piśmie są natomiast odgłosy wydawane przez jeszcze jednego naszego płaza o onomatopeicznym imieniu, mianowicie: huczka, znanego szerzej jako grzebiuszka ziemna.

Nazwa huczek utworzona została od dźwiękonaśladowczego czasownika huczeć, ale pieśń tego uroczego płaza o oryginalnych pionowych źrenicach raczej trudno nazwać „hukiem”. W gwarach jednak czasownik ten ma także znaczenie ‘gruchać’, co czyniłoby nazwę huczka bardziej uzasadnioną.

Jak podaje Małgorzata Smółka w publikacji dotyczącej grzebiuszki ziemnej vel huczka, jego „głosy godowe są ciche, wydawane wyłącznie pod wodą i przez to trudne do zlokalizowania. Porównywane są one do serii oddzielonych dłuższymi pauzami dwóch-trzech mruknięć lub drapnięć w puste, drewniane pudło; czasem też do cichego gdakania kury, chrząkania lub przytłumionych stęknięć”. Mam wrażenie, że w dobiegającym z dalsza „gruchaniu” huczka można też dosłyszeć delikatne „hu-hu”:

Grzebiuszka ziemna, zwana też huczkiem, zawdzięcza swoją drugą nazwę osobliwej pieśni godowej.

Kijanka z kija

Na zakończenie – skoro mowa o rytuałach służących przedłużeniu żabiego rodu – zdradzę dodatkowo etymologię nazwy żabiego „dziecka”, czyli kijanki. Otóż wzięła ona swoje imię w niezmienionej postaci od… narzędzia używanego do prania bielizny, które miało postać deszczułki z rączką. Wedle wyjaśnień etymologów w żabim „dziecku” dopatrzono się kształtów kijanki do prania i przeniesiono na nie jej nazwę.

Wybitny slawista i etnograf Kazimierz Moszyński wyróżnił cztery typy kijanek do prania: „półwalcowatą”, „garbatą”, „łopatkowatą” i „mieczykowatą”. A kształt kijanki-larwy też się odznacza różnorodnością – w zależności od fazy rozwoju przyszłej żaby/ rzekotki/ kumaka/ huczka itd.

Kijanka wzięła swoją nazwę od narzędzia do prania, które miało różne kształty – jak kijanka w różnych fazach rozwoju.

Dodam jeszcze, że wspomniane narzędzie do prania pierwotnie nazywało się kijan/ kijań; kijanka to forma zdrobniała. Było ono znane Prasłowianom i to właśnie w prasłowiańszczyźnie należy szukać źródeł jego nazwy: utworzono ją od *kyjь ‘młot, maczuga, kij’, kontynuowanego w języku polskim przez kij.


Bibliografia:

  • Boryś W. (2010), Słownik etymologiczny języka polskiego, Kraków.
  • Masłowiec J. (b. d.), Kijanka do prania, [07.04.2017].
  • Monitoring gatunków zwierząt. Przewodnik metodyczny (2012), red. M. Makomaska-Juchiewicz, P. Baran, cz. 3, Warszawa.
  • Sławski F. (1952–1956), Słownik etymologiczny języka polskiego, t. I, Kraków.
  • Sławski F. (1958–1965), Słownik etymologiczny języka polskiego, t. II, Kraków.
  • Sławski F. (1966–1969), Słownik etymologiczny języka polskiego, t. III, Kraków.
  • Гамкрелидзе Т. В., Иванов В. В. (1983), Индоевропейский язык и индоевропейцы. Реконструкция и историко-типологический анализ праязыка и протокультуры, ч. II, Тбилиси.
  • Фасмер М. (1986), Этимологический словарь русского языка, перевод с нем. и доп. О. Н. Трубачева, т. I, Москва.
  • Черных П. Я. (1999), Историко-этимологический словарь современного русского языка, т. I, Москва.
  • Шапошников А. К. (2010), Этимологический словарь современного русского языка, т. 1, Москва.
  • Этимологический словарь русского языка (1973), под ред. Н. М. Шанского, т. I, вып. 5, Москва.Zapisz

Ilustracje:

Do zilustrowania artykułu wykorzystałam prace należące do domeny publicznej. Ich autorzy to: 1., 3., 5., 7. J. Smit; 2. P. Quattrocchi; 4. L. Fitzinger; 6. A. I. Roefel.