Etymolodzy widzą w gacku krewnego gaci, które dawniej oznaczały ‘spodnie’, a dialektalnie także ‘długą sierść na nogach niedźwiedzia’.
Imię obdarzonego wyjątkowo wielkimi uszami przedstawiciela chiropterofauny stało się także określeniem człowieka, którego natura wyposażyła w równie pokaźne zewnętrzne narządy słuchu. W gwarach gackiem nazywano też psa z długimi uszami oraz żartobliwie małe dziecko.
A skąd się wziął ów gacek? Tak jak sugeruje tytuł dzisiejszej opowieści, gacek spokrewniony jest prawdopodobnie z gaciami. Jednak w swojej pierwotnej postaci związany był on także z nietoperzem. Jak być może pamiętasz, słowo nietoperz podlegało, wskutek swojej nieprzejrzystości oraz w wyniku działania tabu, różnorakim przekształceniom. Jedną z takich wykolejonych form nietoperza był gacoperz (gacopierz) i to właśnie od tej nazwy utworzono skrócone gacek, a w niektórych rejonach Polski także gaca.

Gacie dla nietoperza
Według wybitnego etymologa Franciszka Sławskiego nazwa gacek / gacoperz ma swoje odpowiedniki słowiańskie jedynie w najbliższym sąsiedztwie polskim: słowackie hacier, häcok, łemkowskie i ukraińskie pyrhacz, perhacz (z odwróconą kolejnością członów). Polski badacz dostrzega w owych leksemach „niewątpliwy związek” z prasłowiańskim *gatj-, którego kontynuantem są zapowiadane dziś gacie, znane staropolszczyźnie jako gace.
O tym, co oznaczał pierwotnie drugi człon gacoperza, opowiadałam szczegółowo w artykule poświęconym nietoperzowi, a więc teraz tylko krótko przypomnę, że ów człon wiązany jest najczęściej z prasłowiańskim rdzeniem *per- o znaczeniu ‘latać’.
Taką etymologię przyjmuje również Sławski, rekonstruując pierwotne znaczenie gacka jako ‘latający w gaciach’.
Brzmi to dla nas, współczesnych użytkowników polszczyzny, zabawnie, bo słowa gacie używamy najczęściej w charakterze żartobliwego określenia kalesonów, rajstop, majtek czy też spodni.
Ale dawniej słowo to oznaczało po prostu ‘spodnie’ (i takie znaczenie do dziś zachowało się w niektórych gwarach), a także ‘fartuszek kąpielowy zasłaniający części wstydliwe’. Dialektalnie oznacza ono również ‘długą sierść na nogach niedźwiedzia’, a w innych językach słowiańskich genetyczne odpowiedniki tego słowa oznaczają także ‘pióra na nogach ptaków’.

Na to znaczenie zwraca uwagę Sławski, nie wyjaśniając jednak, jaka cecha zewnętrzna gacka albo ogólnie nietoperza (nazwa gacek – wywodząca się od ogólnej nazwy nietoperza – mogła bowiem początkowo służyć do oznaczania różnych gatunków nietoperzy) budziła skojarzenia z gaciami. Nietoperze nie mają raczej gęstej sierści na nogach, więc może owymi gaciami u gacka były jego skrzydła, a w szczególności łącząca ogon i kończyny tylne błona ogonowa, która przypominała luźne spodnie?
Na taką interpretację w literaturze specjalistycznej jednak nie natrafiłam. Z reguły spotykamy się ze stwierdzeniem, że gacek zawdzięcza swoje imię gęstemu owłosieniu, włochatości. Niektórzy etymolodzy wyprowadzają bowiem słowo gacie albo nawet bezpośrednio samo słowo gacek od prasłowiańskiego czasownika *gatiti ‘okładać, osłaniać coś’, kontynuowanego przez polskie gacić ‘okładać mchem, słomą, liśćmi, gałęziami ściany budynku dla ocieplenia’, ‘robić groblę, tamę’, ‘mościć drogę’, ‘przykrywać słomą stóg zboża lub siana’.
Gacek miałby więc być „ogacony” gęstym futrem. Ale może nie gorszym uzasadnieniem związku gacka z gacić byłby charakterystyczny dla niektórych nietoperzy zwyczaj osłaniania się, „ogacania” skrzydłami podczas spoczynku albo hibernacji?
Nietoperze z podkowami i latające mopsy

Jak widać, etymologia słowa gacek nastręcza wielu problemów. O wiele prościej jest wyjaśnić pochodzenie nazw naszych pozostałych rodzimych nietoperzy.
Nocek – bo jest aktywny nocą. Mroczek – bo jest aktywny o zmroku. Borowiec – bo zamieszkuje bory, lasy. Podkowiec – bo ma wokół nozdrzy narośl w kształcie podkowy. Karlik – bo odznacza się szczególnie małymi rozmiarami. Mopek – bo ma pyszczek podobny do psa mopsa, którego nazywano zdrobniale mopkiem (a samicę mopsa nazywano mopka).
Swoją drogą, mopsy i mopsiki też są wśród nietoperzy: takie nazwy noszą egzotyczni przedstawiciele chiropterofauny zamieszkujący Amerykę Łacińską, Afrykę i Azję.
A jeśli ktoś dociekliwy zapragnąłby wiedzieć, skąd się wziął ów mops, to powiem w skrócie na zakończenie, że wziął się z języka niderlandzkiego i że według jednej z hipotez nazwa ta powiązana jest z czasownikiem mopperen ‘narzekać, skarżyć się’; a zawdzięczać miałby mops takie imię swojej „niezadowolonej” albo „smutnej” mordce.
Bibliografia:
- Arct M. (1916), Słownik ilustrowany języka polskiego, t. I, Warszawa.
- Boryś W. (2010), Słownik etymologiczny języka polskiego, Kraków.
- Brückner A. (1985), Słownik etymologiczny języka polskiego, wyd. IV, Warszawa.
- Karłowicz J. (1901), Słownik gwar polskich, t. II, Kraków.
- Sławski F. (1952–1956), Słownik etymologiczny języka polskiego, t. I, Kraków.
- Van der Sijs N. (2010), Etymologiebank, [13.08.2016].
- Етимологiчный словник української мови (1982), гол. ред. О.С. Мельничук, т. 1, Київ.
Ilustracje:
Do zilustrowania artykułu wykorzystałam prace należące do domeny publicznej. Ich autorzy to: 1. P. Quattrocchi; 2., 5. A. Thorburn; 3. B. l´Américain, L. S. Leitner, P. Quattrocchi; 4. E. A. Wilson.

Witam serdecznie,
w której publikacji znalazło się omówienie mopsa i „moppen”?
Pozdrawiam!
W przedostatniej widniejącej w bibliografii.
Pozdrawiam!
Gacki podczas spoczynku składają swoje wielkie uszy wzdłuż ciała (pod skrzydła). Może to jest też jakiś trop?
Ciekawa uwaga!
„łemkowskie i ukraińskie pyrhacz, perhacz (z odwróconą kolejnością członów).”
ukraiński chyba lubi takie przestawianie rdzeni… kojarzę jeszcze, że niedźwiedź to ведмідь.
Tak, to kolejny ciekawy przykład działania tabu językowego.
W języku łemkowskim bardziej popularna jest forma мышпергач/myszperhacz, ale słyszałem też wersję ґацок/gacok (łemk. -ok = pol. -ek).
Dziekuje, za wyjasnienie slowa nietoperz. Dzieci moje 10 i 7 zapytaly dlaczego taka nazwa. Wiec ovzytalam by wyjasnic. Rzyznam, ze sama lubie rowniez sprawdzac etymologicznie bo to ciekawe.
Dodam, ze niderlandzkie slowo nietoperz to vleermuis, lub rekoskrzydly.
Dziekuje
Fajnie, że dzieci ciekawią takie rzeczy.